Archive for Maj, 2015

Sprawa stosunku ilościowego płci

Wracamy teraz do spraw bardziej naturalnych, do niezrozumiałej sprawy stosunku ilościowego płci. Dlaczego rodzi się więcej chłopców niż dziewcząt? Dlaczego więcej chłopców rodzi się bezpośrednio po wojnie? Dlaczego tylu potomków płci męskiej ginie przed urodzeniem? Dlaczego stosunek ilościowy jest różny w różnych okolicach?

Czytaj dalej »

Płodność

Tylko połowa ludzkości jest odpowiedzialna za następne pokolenie. Druga połowa nie bierze udziału w rozmnażaniu się, a więc nie przekazuje swego materiału genetycznego. Przedstawiciele tej drugiej, niereprodukcyjnej połowy albo umierają zbyt młodo, albo nie chcą mieć dzieci, albo też nie są zdolni do ich posiadania. Z ewolucyjnego punktu widzenia można nazwać ich genetycznie niepeinowartościowymi. Określenie w ten sposób 50% ludzkości wydaje się dość odważne, profesor L. S. Penrose z Londynu zsumował więc w niżej podany sposób różne kategorie tej drugiej grupy. 15% ludzkości nie bierze udziału w reprodukcji, ponieważ umiera przed urodzeniem. Poronienia itp. reprezentują stracone istoty ludzkie, podobnie jak niemowlęta czy dzieci, które umierają. 3% ludzi rodzi się nieżywymi, 2% umiera zaraz po porodzie, a dalsze 3% przed dojściem do wieku dojrzałości. Z tych, którzy osiągają wiek dojrzały, 20% nie żeni się, a 10% żeni się, ale pozostaje bezdzietnymi. W sensie reprodukcyjnym z każdego pokolenia odpada 50%. Za naszą generację odpowiedzialnych jest tylko 25% naszych dziadków i tylko 12% naszych pradziadków. Kiedy Kain zabijając Abla wyłączył go z konkurencji, ustalił tym samym niejako zasadę 50% udziału.

Czytaj dalej »

Mężczyzna – dalszy opis

Staje się to możliwe przez zwiękśzenie zarówno długości, jak i sztywności organu. Jedno i drugie potrzebne jest tylko w czasie aktu płciowego i dlatego normalnie członek jest bardziej wiotki i mniejszy. Ta redukcja różnie przedstawia się u ssaków, członek może całkowicie złnikać, może się składać lub cofać się do specjalnej osłony albo może pozostawać całkowicie na zewnątrz, ale zmniejszony. Niska temperatura otoczenia powoduje dalsze zmniejszenie wymiarów. Erekcja powstaje wskutek wypełnienia organu krwią, a proces ten rozpoczyna się w następstwie odpowiedniego podniecenia nerwowego, fizycznego lub psychicznego. Najpierw dochodzi do uci- śnięcia i zamknięcia żyły grzbietowej członka, co zatrzymuje odpływ krwi. Równocześnie zmniejsza się napięcie mięśniowe ścian drobnych tętniczek oraz tkanki gąbczastej, stanowiącej dużą część prącia. W ten sposób zwiększa się jego pojemność i krew wypełnia penis. Podobnie, w rezultacie stałego ciśnienia krwi wytwarzanego przez serce oraz małego odpływu krwi do żył, zwiększa się ciśnienie krwi w obrębie prącia i zarazem jego sztywność. (Istnieje tu podobieństwo do rurki gumowej. Jeśli jej koniec jest otwarty, woda przepływa bez przeszkód, jeśli jednak zamkniemy otwór, to ciśnienie wody rozszerzy i usztywni rurkę. Hydraulika rurki i członka jest identyczna.) Całkowite wypełnienie prącia może następować bardzo szybko, w ciągu 3 do 5 sekund od początku podniety. Średnia jego długość wynosi wtedy ok 16 cm, średnica przy podstawie ok, 3 cm. Według R. L, Dickinsona autora /Tuman Sex Anafomy (Anatomia płciowa człowieka) w porównaniu z różnicami wzrostu i wagi różnice w wielkości prącia wśród ludzi nie są wielkie.

Czytaj dalej »

Zagadka immunologiczna

Zagadka immunologiczna albo odpornościowa polega na fakcie, że matka i dziecko, choć są ze sobą związane, stanowią dwie różne istoty. Podobnie jak wśród reszty ludzi (z wyjątkiem identycznych bliźniąt), nie można pomiędzy nimi wymienić przeszczepów ze względu na energiczną reakcję z obu stron, a pomimo to płód jest „wszczepiony” do ciała matki za pośrednictwem łożyska przez prawie rok. Dyrektor Narodowego Instytutu Badań Medycznych w Londynie Sir Peter Medawar wysunął hipotezę, że uprzywilejowana sytuacja płodu (polegająca na niewystępowaniu reakcji odrzucania, co ma miejsce np. w przypadku przeszczepu skórnego) zależy od jednego z 3 czynników lub od nich wszystkich razem: 1) brak zdolności do reakcji antygenowych (inaczej zdolności odrzucania „obcych” przez tkanki łożyska): 2) izolacja anatomiczna pomiędzy matką i dzieckiem: 3) bezwładność immunologiczna (inaczej zdolność przyjmowania obcych tkanek) u kobiet ciężarnych. Przedstawiwszy te 3 atrakcyjne możliwości dr Medawar wyjaśnia, że: 1) łożysko odrzuca obce tkanki: 2) nie ma mowy o izolacji anatomicznej łożyska i płodu: 3) jest bardzo wiele dowodów na aktywność immunologiczną u ciężarnych ssaków.

Czytaj dalej »

Ujście pochwy

Teraz, gdy wiecie, gdzie jest ujście cewki moczowej, łatwo znajdziecie ujście pochwy. Jak już wcześniej była o tym mowa, pochwa znajduje się wewnątrz ciała, więc jej nie zobaczycie. Można ujrzeć jedynie ujście pochwy – mieści się w prostej linii poniżej ujścia cewki moczowej.

Czytaj dalej »

Proces zapłodnienia

Plemniki nie są przyciągane przez jajo, gdyby nawet było ono w tym czasie obecne. Rozpoczynają one proces zapłodnienia dopiero po spotkaniu jaja, ale nie mogą wyczuć jego bliskości. Proces zaczyna się strawieniem zewnętrznej warstwy jaja, a bierze w tym udział wiele plemników przez uwolnienie koniecznego enzymu (zwanego hialuronidazą, ponieważ zewnętrzna warstwa zawiera wiele kwasu hialuronowego). Po dokonaniu tego jajo jest przygotowane do zapłodnienia przez pojedynczy plemnik.

Czytaj dalej »

Moralna strona problemu inseminacji

Sztuczne zapłodnienie nie jest uregulowane przepisami prawnymi. „Jest całkiem nieprawdopodobne” – mówi dr Williams – „że prawo mogłoby działać na szkodę dzieci urodzonych w małżeństwie przez prawnie poślubioną kobietę”. Kościół katolicki, którego przepisy wymagają badania spermy pobranej z pochwy kobiety dla wydania orzeczenia o bezpłodności – co znacznie utrudnia wydanie takiego orzeczenia – jest przeciwny sztucznemu zapładnianiu. Praktyka ta nie jest naturalna, a więc zasługuje na potępienie. Większość Żydów nie ma w tej sprawie zastrzeżeń, choć ortodoksyjni żądają opinii rabina. Protestanci nie są przeciwni i mimo że ich zdaniem sztuczne zapładnianie jest na pewno nienaturalne, to jednak nie można go uważać za cudzołóstwo.

Czytaj dalej »

Kobieta – dalszy opis

Narząd rodny kobiety ma kształt zbliżony do litery Y. U wierzchołków obu ramion tej litery znajdują się jajniki, a ramiona jej tworzą jajowody, podobne do bardzo cienkich rurek: przekrój ich nie musi być duży, ponieważ jajo, które ma przez nie przejść, jest drobiną o średnicy 0,1 milimetra, ledwie widzialną dla oka ludzkiego. Oba te przewody łączą się w środku Y w miejscu, gdzie znajduje się macica. Kształt jej jest tradycyjnie przyrównywany do gruszki, ma ona również podobną wielkość. Ten kawałek tkanki mięśniowej musi służyć przyszłemu dziecku jako osłona i odżywiać je, w czasie rozwoju płodu znacznie się powiększa, aby w końcu wypchnąć go na zewnątrz. Zwężona część gruszki jest skierowana ku dołowi i nazywa się szyjką macicy: zamyka ona niewielką przestrzeń jamy macicy, ale w ciągu kilku ostatnich godzin przed porodem szybko i bardzo wydatnie zmienia swój kształt. Do szyjki przylega pochwa tworząca dolną nóżkę litery Y. Jest to umięśniona rura, łącząca narząd rodny ze światem zewnętrznym jako odbiorca nasienia oraz jako droga wyjściowa dla dziecka.

Czytaj dalej »

Rozpiętość czasu spółkowania u ludzi – dalszy opis

Mieszkańcy wyspy Bali, choć zabraniają współżycia płciowego chorym i kalekom, są przekonani, że pospieszne stosunki płciowe prowadzą do niekształtnych dzieci. Wiele kobiet nigdy nie doświadcza orgazmu, który, mimo iż nie jest konieczny dla zajścia w ciążę, jest jednak ważny pomiędzy dobrze dobranymi seksualnie partnerami. Nie należy sądzić, że żeński orgazm jest właściwością wyłącznie ludzkiego gatunku, jednak samice różnych zwierząt nie robią wrażenia, że doświadczają podobnie zdecydowanego szczytu w czasie stosunku. Za to wystąpienie orgazmu i osiągnięcie szczytu u samców jest łatwo zaoberwowaĆ! u samic rzuca się w oczy brak podobnego zachowania się. Ford i Beach, z których książki Patterns oí Sexual Behaviour (Typy seksualnego zachowania się) cytuję wiele niniejszych faktów, uważają, że być może jest to zależne od łechtaczki. Ten bardzo wrażliwy i stanowiący bezpośredni odpowiednik męskiego prącia organ zwykle powoduje po podrażnieniu wielkie podniecenie płciowe. Jeśli członek zostaje wprowadzony do pochwy od tyłu, podczas gdy oboje partnerzy zwróceni są twarzą w tym samym kierunku, możliwości podrażnienia łechtaczki przez członek są mniejsze, stąd bodźce nie są wystarczające do wywołania orgazmu. Większość ssaków, z wyjątkiem człowieka, stosuje wprowadzenie członka od tyłu. Ludzkość, mimo szaleńczego eksperymentowania w pozycjach, przeważnie woli ułożenie twarzą ku twarzy. Taki sposób uprawiania stosunku na ogół prowadzi do podrażnienia łechtaczki i stąd większość kobiet doświadcza orgazmu. Wspomniani autorzy nie uważają tej hipotezy za pewną. Niewykluczone, że samice zwierząt doświadczają orgazmu, ale okazują to w mniejszym stopniu niż ich rozgorączkowani partnerzy: być może, płeć żeńska człowieka posiada unikalną zdolność przeżywania orgazmu.

Czytaj dalej »

Menstruacja

Pęcherzyk rośnie więc jako ciałko żółte, stając się niezbędnym dla utrzymania ciąży, wreszcie kiedy utworzy się łożysko, które samo produkuje hormony potrzebne w tym okresie (łącznie z progesteronem), ulega zwyrodnieniu. Dzieje się to w połowie ciąży, ale wtedy jajo, którym pęcherzyk tak pieczołowicie się opiekował, jest już płodem dość dużym.

Czytaj dalej »

Mężczyzna

Sposoby przenoszenia nasienia – Członek męski — Potencja – Środki pobudzające płciowo – Plemniki – Jądra – Wytrysk nasienia – Typy nasienia – Mianownictwo – Czas spółkowania – Wykroczenia seksualne – Homoseksualizm – Kastracja – Obrzezanie.

Czytaj dalej »

Kalendarz ciąży

Na przykład, pomiędzy 4. a 5. tygodniem na pierwotnych ścianach gardzieli u ludzkiego zarodka pojawia się szereg bruzd (zwanych kieszonkami skrzelowymi). Gdyby to był zarodek ryby, wyrosłyby z nich skrzela, u człowieka skrzela się nie tworzą (stąd i stwierdzenie, że człowiek nie przechodzi przez stadium ryby), a wytwarzają się inne narządy. Pierwsza staje się częścią jamy ucha środkowego, druga podstawą miy- dałka podniebiennego, trzecia gruczołem przytarczycznym i częścią grasicy, czwarta górnym gruczołem przytarczycznym, a piąta niezupełnie wytłumaczonym narządem szczątkowym, w każdym razie na pewno nie skrzelem.

Czytaj dalej »