Anestezja – kontynuacja

Anestezjolodzy zdobyli silny atut, kiedy królowa Wiktoria zgodziła się przyjąć chloroform. Królowa często twierdziła, że powtarzające się porody są przykre i nużące i w czasie porodu księcia Leopolda 7 kwietnia 1853 r. dr Snów podał jej „jedną uncję”. Ten odważny krok nie powstrzymał krytyków, których nie brak i dzisiaj, ale był ciężkim ciosem dla opozycji. (We wczesnej historii wprowadzania chloroformu jest pełno dziwacznych zbiegów okoliczności. Sir James Simpson, który już przez 6 lat przedtem wprowadzał chloroform w Wielkiej Brytanii, miał stać się zagorzałym przeciwnikiem Józefa Listera, który wkrótce miał wprowadzić antyseptykę. A dr Snów, choć pracował jako anestezjolog, zasłużył na nieśmiertelną sławę, bo zalecił usunięcie dźwigni pompy wodnej w Soho, co radykalnie zmniejszyło zachorowania na cholerę w tej okolicy i stało się dowodem na to, że woda przenosi chorobę. Hemofilia stwierdzona u biednego księcia Leopolda była pierwszym dowodem przenoszenia genu tej dziedzicznej choroby przez królową Wiktorię. Prawdopodobnie chorował na nią jej ojciec, ale chorobę jej dziecka przypisywano początkowo chloroformowi, uważając ją za skutek działania tego środka lub za karę za jego stosowanie).

Wydarzenia towarzyszące wprowadzaniu środków znieczulających w celu ułatwienia porodu wydają się naśladować zawiłą historię zastosowania kleszczy w położnictwie, w której okresy bezkrytycznej aprobaty występują na przemian z potępieniem i zarzuceniem metody. Pomysł się przyjął, jego zwolennicy zaczęli stosować go bez ograniczenia, aż pojawili się nowi prorocy, którzy twierdzili, że poród nie jest i nie musi być związany z bólami i że właściwie nie ma wcale konieczności zwalczania bólu. Obroną tego twierdzenia wsławił się Grantly Dick-Read, którv opublikował w r. 1942 książkę Childbirth Without Fear (Poród bez strachu). W ciągu następnych iao 20 lat sprzedano ponad pól miliona jej egzemplarzy. Oto kilka cytatów: „Żadna czynność fizjologiczna ciała zdrowego nie powoduje bólu”. rlZ uwagi na doskonałość fizjologiczną ciała ludzkiego, ból w czasie normalnego porodu jest największym paradoksem”. „Jestem skłonny wierzyć, że dzieci rodzą się całkowicie wolne od instynktownych obaw”. „Stąd u człowieka strach jest nabyty drogą sugestii lob skojarzenia”. I w końcu stwierdzenie, które dla wielu jest szczególnie trudne do przyjęcia: „Jestem przekonany bez cienia wątpliwości, że z wyjątkiem nagłych wypadków można za pomocą dokładnego badania wyśledzić wpływ strachu na ustrój ludzki jako przyczynę każdej choroby, niezależnie od tego, czy jest to choroba dziedziczna, czy nie i czy podlega kompetencjom chirurga, czy internisty”.

Leave a Reply