Apologia reprodukcji biologicznej

Głównym założeniem mojej książki jest uwypuklenie znaczenia reprodukcji. Bezimienna bohaterka całej historii naturalnej, Matka Natura, z pewnością jest przekonana, że w porównaniu z życiem (gatunku, nie jednostki) wszystko jest drugorzędne. Bez możliwości odtwarzania nie ma przetrwania biologicznego. W stale zmieniającym się świecie nie może być przetrwania bez możliwości odtwarzania w sposób pozwalający na zmiany. Reprodukcja jest najważniejsza, wszystkie wewnętrzne układy wydzielania, oddychania itp. są mniej ważnymi dodatkami. „Po co ludzie żyją?” pytał sir Julian Huxley w innym zresztą kontekście. Jak każde inne stworzenie po to, aby przetrwać, zmieniać się, odtwarzać się.

Odtwarzanie ma szerszy zakres niż zwykle powtarzanie. Odmiennie niż jakaś szaleńcza fabryka, która nie może zmienić swej produkcji i która wyrzuca z siebie bezustannie identyczne szczotki do szorowania lub wały korbowe, biologiczna reprodukcja oznacza więcej niż zwykłą produkcję potomstwa. Jest ona produkcją wprowadzonych zmian, jest również rozwojem, oznacza i dojrzałość, A w końcu, tak dla gatunków, jak i dla jednostek – starość i śmierć. Stary musi być przygotowany na śmierć, aby zrobić miejsce dla młodego. Bez śmierci nie ma zmian, ich miejsce zajmuje bezwład, który prowadzi do wyginięcia. „Qu’est ce que la vie?” pytał Claude Bernard, ,,La vie, c’est la mort” .

Reprodukcja przenika więc wszystko, jest jajem, wzrostem jaja, dojrzewaniem, wytworzeniem nowego jaja. Samuel Butler mówił, że kurczę nie jest niczym więcej niż sposobem, w jaki jedno jajo produkuje jaja następne, albo innymi słowy kurczę jest sposobem, w jaki jajo produkuje od czasu do czasu trochę inne jajo. Reprodukcja musi zmieniać swe kurczęta, aby mogły zmieniać się również jaja i musi pozbywać się przestarzałych egzemplarzy. Stąd reprodukcja obejmuje także starość, śmierć i rozpad. W zmieniającym się świecie nie ma miejsca dla nieśmiertelności. „co to jest życie”, „życie to śmierć” – przyp, tłum.

Leave a Reply