Dzieciobójstwo – dalszy opis

Wszystkie one, z wyjątkiem odpowiadających z wolnej stopy, oczekiwały na procesy w więzieniach szpitalnych. Nareszcie prawo jest łagodniejsze niż dawniej, zwłaszcza w czasie przed pierwszą ustawą o dzieciobójstwo z 1922 r., traktującą dzieciobójstwo jako przestępstwo, gdyż przedtem zabicie niemowlęcia traktowano zawsze jako morderstwo. Pomiędzy rokiem 1906-1921 skazano 60 kobiet na śmierć przez powieszenie za spowodowanie śmierci nowo narodzonych dzieci, ale dla 59 wyroki zostały złagodzone. Wyjątkiem była Leslie James, 39-letnia gospodyni skazana 24 lipca 1907 r. za uduszenie nowo narodzonego dziecka, które zgodziła się zaadoptować za sześć funtów angielskich. Zaadoptowała ona kilkoro innych dzieci za pieniądze i w tym przypadku sąd nie znalazł okoliczności łagodzących.

Podstawą tej łagodności i żądań jeszcze większej tolerancji jest bardzo często występująca w następstwie porodu depresja, osiągająca u niektórych kobiet nasilenie nie dające się się opanować. Według pewnego podręcznika położnictwa ,,u matki obserwuje się nagłe wzrosty temperatury, ogarnia ją niepokój i zniechęcenie i wkrótce staje się bardzo pobudliwa i ma zmienne nastroje, może mieć również skłonności do samobójstwa, dzieciobójstwa lub do jednego i drugiego”.

Obecnie obowiązujące prawo nie będzie pewnie długo istniało w swej dotychczasowej formie, ale zanim zostanie zmienione, będzie nadal miażdżyć bezlitośnie. Typowa sprawa zdarzyła się w grudniu 1965 r. Piętnastoletnia dziewczyna, mieszkająca w Surrey ze swym dziadkiem, miała dziecko w listopadzie 1964 r., które według oskarżenia zostało zabite w wieku jednego roku. Dziadek nie wiedział nic o ciąży ani o śmierci, dopóki policja nie zjawiła się w jego domu. Dziewczyna i chłopak w wieku lat 14 zostali w cztery tygodnie później oskarżeni w sądzie dla nieletnich w Wallington, ona o zabicie dziecka, a on o współudział (chłopak był prawdopodobnie ojcem). Oboje zostali zatrzymani do czasu procesu w areszcie w więzieniu Old Bailey, a następnie zawieszono im karę i oddano pod nadzór sądu, 106 chłopców = 100 dziewcząt.

Leave a Reply