Historia dr Chandrasekhara

Jako antidotum dla historii tych postępów przedstawiam mniej optymistyczną historię dr Chandrasekhara. Wymyślił on prosty kalendarz w formie naszyjnika, mający informować kobiety, kiedy wstrzymywać się od stosunków. Codziennie należało przesunąć jeden paciorek, przy czym czerwone oznaczały dni płodne, a zielone dni bezpieczne. Pierwszą trudnością było odróżnienie barw w nocy. Autor zastąpił je więc kwadratowymi koralikami dla dni płodnych i okrągłymi dla pozostałych. Ale trudności piętrzyły się nadal. Kobiety odmawiały noszenia naszyjników, gdyż nie chciały, aby każdy wiedział o ich bardzo osobistych sprawach. Kobiety religijne nie chciały dotykać paciorków w czasie menstruacji i ktoś inny musiał je przesuwać, inne znowu zapominały to robić. Jeszcze inne były przeświadczone, że samo przesuwanie paciorków chroni je przed ciążą.

W rezultacie dr Chandrasekhar zaniechał myśli o dobrym, prostym kalendarzu i przyznał się do porażki. Przesądy zwyciężyły. Motto profesora sir Dougalda Bairda mówi o piątej wolności, o wolności od tyranii nadmiernej płodności. Towarzystwo charytatywne Oxfam poświęcające się walce z głodem, zdecydowało w r. 1965 zmienić swoją politykę finansowania środków i produkcji żywności przez włączenie do swej działalności popierania planowania rodziny. Światowa Organizacja Zdrowia, której propozycja poradnictwa planowania rodziny została odtrącona przez ponad 30 krajów w r. 1952, stwierdziła na zebraniu w r. 1965, że prawie wszyscy przeciwnicy zmienili front. Nawet przedstawiciel Watykanu udzielił memorandum poparcia, co dodało blasku rewolucyjnej postawie Światowej Organizacji Zdrowia. Carlile, Place, Sanger, Stopes i cała reszta działaczy byłaby zdumiona szybkością zmiany opinii światowej. Czy realne skutki przyjdą równie szybko? Czy dobra nowina przeniknie do głębszych warstw, gdzie żyją ludzie? Przychodzi mi na myśl zrozpaczona dziewczyna meksykańska, katoliczka, matka dziewięciorga dzieci, która przybyła do kliniki po poradę, mówiąc, że popełni samobójstwo, jeśli przyjdzie na świat dziesiąte dziecko. Kiedy poinstruowano ją o zależnych od cyklu miesiączkowego dniach bezpłodnych, łzy popłynęły jeszcze obficiej, „Jakże ja mogę z tego skorzystać, jeśli od ślubu nie miałam ani jednej miesiączki!”.

Leave a Reply