Klimakterium albo menopauza cz. II

Żadna kobieta nie może przewidzieć, która miesiączka będzie jej ostatnią. Jeśli zapisuje systematycznie zmiany w swym cyklu, ginekolog potrafi to mniej więcej przepowiedzieć, jednak dla większości kobiet dopiero brak miesiączki pozwala na uświadomienie sobie, że poprzednia była ostatnią. Ostatni przejaw aktywności zamierającego układu reprodukcyjnego ma dla kobiety mniejsze znaczenie niż ustąpienie towarzyszących temu objawów.

Są one w większości bardzo nieprzyjemne. Polegają na wypiekach, bólach głowy, zawrotach głowy, skłonności do otyłości, niezrównoważeniu nerwowym, świądzie i bezsenności. Wypieki mogą być krótkotrwałe, ale mogą także występować często i trwać długo, nieraz w połączeniu z obfitymi potami. Nadmiernie sucha we dnie czy mokra od potu w nocy kobieta może dojść do całkowitego wyczerpania i mieć wszystkiego dosyć. W połączeniu z innymi objawami, a także ze stanami emocjonalnymi: poczucia niedoskonałości, braku atrakcyjności i depresji – menopauza może być ponurym przeżyciem. Zarzuca się naukowcom, że tak niewiele robią, aby temu ulżyć, aby zmiana ta stała się mniejszym wstrząsem. Jest w tym wiele prawdy. Dolegliwości mało romantyczne i bardzo powszednie nie stanowią zachęcającego przedmiotu dla prac badawczych.

Choć na tym polu można by wiele zrobić, to jednak istnieją dowody, że zmiana na ogół biorąc nie jest bardzo poważna. Przeciw doniesieniom określającym na ,,75% liczbę kobiet odczuwających silne cierpienia z powodu klimakterium” można zacytować inne, równie godne szacunku źródła stwierdzające, że „70 do 90% kobiet nie ma objawów wpływających w istotny sposób na stan zdrowia i na życie domowe i towarzyskie”. Oba cytaty są wzięte z British Medical Journal i oba mogą odpowiadać prawdzie, choć mogłoby się to wydawać niemożliwe. Jak mawiał C, E. M. Joad, wszystko zależy od tego, co masz na myśli używając dane słowa. Dr M. E. Landau, autor książki Women ol Porty stwierdził, że „dla większości kobiet dolegliwości klimakteryczne wydają się zbyt błahe, aby szukać porady lekarza i większość pacjentek sama sobie z nimi radzi”. Pisze on również, że jeśli odzew płciowy był dobry przed menopauzą, będzie tak samo dobry, jeśli nie lepszy, po niej. Według przeważającej opinii najmniej kłopotów klimak- terycznych mają kobiety zrównoważone uczuciowo, zdrowe, szczęśliwe w małżeństwie i całkowicie zadowolone ze swych rodzin.

Leave a Reply