Kto ma dzieci? cz. II

Chociaż tylko 3% dzieci brytyjskich ma matki liczące ponad 40 lat i chociaż kobiety po 45. roku życia słusznie uważają, że mają poza sobą swój okres płodności, znane są niektóre niezwykłe przypadki. Phyllis Keeble z Glamorgan była babką siedmiorga wnucząt, a najstarsze jej dziecko miało 31 lat, kiedy w październiku 1965 r. została po raz jedenasty matką, miała wtedy lat 53, Nie do niej jednak należy tytuł najstarszej brytyjskiej matki, należy on do Winifred Wilson z Cheshire, która miała 55 lat, kiedy w 1937 r. urodziła dziewiąte dziecko. (Łatwiej jest mieć dzieci w późnym wieku, jeśli ciąże były częste, jednak pani Keeble nie miała dziecka przez 16 lat, gdy omal nie pobiła rekordu,) Rekord świata należy prawdopodobnie do Ruth Kistler z Portland, Oregon, która w 1956 r. miała dziecko, mając lat 57, Mężczyźni natomiast mogą zachować płodność do osiemdziesiątki albo do śmierci. Nie mogłem znaleźć męskiego odpowiednika pani Kistler z Oregon, nie znamy mężczyzny, który miałby prawo do tytułu najstarszego ojca. Największe ambicje pod tym względem maję starzy mieszkańcy Gruzji w Związku Radzieckim.

Więcej niż połowa dzieci brytyjskich (56°/o) rodzi się w ciągu pierwszych pięciu lat małżeństwa, a 84°/o w ciągu pierwszych dziesięciu lat. Reszta rodzi się albo później, albo wcześniej – 7#/o rodzi poza małżeństwem. Niezależnie od liczby kobiet przystępujących do ślubu w ciąży (oo podchmielony zartowniś komentuje: – ,,to był ładny widok, kiedy we troje wychodziliście z kościoła”) co roku rodzi się w Anglii i Walii około 65 000 dzieci nieślubnych, a w Londynie średnia jest dwukrotnie wyższa od średniej krajowej. Najwięcej dzieci rodzi się w drugim kwartale roku, a więc początek ciąży przypada na lipiec, sierpień, wrzesień. Najmniej rodzi w czwartym kwartale, zwłaszcza w listopadzie. Wykres urodzeń zaczyna się od minimum listopadowego i wzrasta stale aż do marca, później utrzymuje się na jednakowym poziomie do maja i czerwca, aby wreszcie opaść. Przed minium listopadowym występuje niewielki wzrost we wrześniu (zależny od zapłodnień grudniowych),

Leave a Reply