Określenie pici i dzieworództwo cz. III

W listopadzie 1955 r. czasopismo Sunday Pictorial ogłosiło ankietę, prosząc o zgłaszanie się kobiet, które miały podstawy do przekonania, że ich dziecko nie miało ojca. Podkreślono, że dziecko może być tylko dziewczynką o uderzającym podo-‚ bieństwie do matki w wyglądzie i ruchach. Przebadano 19 zgłoszonych przypadków. Jedenaście wyeliminowano po wstępnych rozmowach – były to matki, którym wydawało się, że nie uszkodzona błona dziewicza dowodzi dzieworództwa. Po dalszych dokładniejszych badaniach wyłączono wszystkie pozostałe z wyjątkiem jednego. Pani E, Jones i jej jedenastoletnia córeczka zostały wtedy poddane jeszcze bardziej szczegółowemu badaniu.

Zbadano ich krew, ślinę i organ czucia, próbowano przeszczepić płaty skóry z jednej na drugą. Wyniki pierwszych 3 badań były prawie identyczne, ale przeszczepy nie chciały się przyjąć. Biorący udział w badaniach zespół lekarzy zwrócił specjalną uwagę na fakt, że p. Jones nie wiedziała przed zgłoszeniem się, jakim analizom zostanie poddana ona i jej córka i nie mogła znać wyników wykazujących nadzwyczajne podobieństwo grup krwi itp. W czerwcu 1966 r. po 6 miesiącach badań Sunday Pictorial stwierdził, że wyniki badań odpowiadają przypadkowi dzieworództwa. Słynny prof. J. B. S. Haldane nie zgodził się z tą opinią uważając, że zebrany materiał zmusza do przeciwnego wniosku, mianowicie, że dziecko to miało ojca. Jego żona, dr Helen Spurway, pisała – w Daily Worker – że pretensje matki są nieuzasadnione. Nie- mniej sądzą, że było to odważne i interesujące usiłowanie rozwiązania zagadki naukowej przez bardzo poczytne pismo, które w tym celu wykorzystało swą popularność.

Leave a Reply