Piersi i ich rozwój cz. II

Jak już wspomniałyśmy, niektóre dziewczęta czują się dumne z tego, że rozwijają się im piersi. Sa też takie, które czują się nieswojo i są zakłopotane. Oto relacja dwudziestojednoletniej kobiety:

Byłam dopiero w czwartej klasie szkoły podstawowej, kiedy zaczęłam się rozwijać jako jedyna w całej klasie. Owijałam się bandażem elastycznym, żeby nikt nie zauważył moich zmieniających się kształtów. Nosiłam bardzo luźne rzeczy, starałam się jak najdłużej siedzieć w kurtce… Teraz jestem dorosła i śmieję się, kiedy to sobie przypominam, ale wtedy nie było mi wcale do śmiechu.

Wiele dziewcząt i kobiet, których biust zaczął się powiększać wcześniej niż u innych, doznało podobnych wrażeń – czuło zakłopotanie i wstyd. Takie same odczucia miały dziewczyny, które weszły w tę fazę rozwojową później niż ich rówieśniczki. Kobieta, która ma teraz trzydzieści lat, opowiedziała nam:

Miałam już prawie szesnaście lat i jeszcze nie zaczęłam się rozwijać. Wszystkie moje koleżanki, naprawdę wszystkie, miały już piersi i nosiły staniku Nie chodziłam na gimnastykę, bo bałam się, że jak będę się myć pod prysznicem, wszyscy zauważą moje beznadziejnie płaskie piersi, a strasznie się tego wstydziłam. W końcu mama kupiła mi stanik z lekko wypchanymi miseczkami. Kiedy skończyłam szesnaście lat, moje piersi zaczęty ros- nąć, ale zanim to się stało, przeżywałam katusze. A oto historia innej kobiety:

Aż do siedemnastego roku życia nie zauważyłam w sobie żadnych oznak zbliżającego się dojrzewania. Wpadłam w panikę i zaczęłam w końcu myśleć, że może wcale nie jestem kobietą tylko mężczyzną. Co ja wtedy przeżywałam, tego nie da się opisać! Chłopaki przezywali mnie dechą, bo byłam taka przeraźliwie płaska.

Leave a Reply