sukienki na sylwestra

Przypadek „obcych samców”

Dodatkową trudnością jest uzyskanie zapasu wyciągu przysadkowego. Otrzymuje się go na sali sekcyjnej lub z moczu starszych kobiet po klimakterium albo wyjmuje się całą przysadkę ze zwłok kobiety, albo też zbiera się hormon z moczu kobiet, których przysadki jeszcze go produkują i u których minął już okres rodzenia dzieci. Korzystano zwłaszcza z pomocy sióstr zakonnych. Dla przeprowadzenia jednej kuracji owulacyjnej potrzeba 10 całych gruczołów ze zwłok lub moczu zebranego w ciągu miesiąca od osoby żyjącej. Mimo tych trudności i mimo dziwaczności częstego pojawiania się bliźniąt, metoda ta otwiera ciekawe możliwości pomocy w tym typie bezpłodności.

Najdziwniejszą historią ze wszystkich wśród dzisiejszych badań nad bezpłodnością jest przypadek tzw. ,,obcych samców”. O ile wiadomo, nie ma to nic wspólnego z człowiekiem. Chodzi tu o myszy, ale kto wie, czy sprawa nie będzie miała jakiegoś znaczenia dla ludzi. Doktor Hilda Bruce pracowała w Londynie w Narodowym Ośrodku Badań Medycznych, kiedy przypadkowo odkryła zjawisko „obcych samców”. Samice myszy po normalnej kopulacji zostały przeniesione do nowej klatki. Spodziewano się, że samice, będąc w ciąży, będą zachowywały się tradycyjnie, odrzucając dalsze zaloty samców. Przyjmują one zwykle samców dopiero po urodzeniu się potomstwa.

Jednak zwierzęta zachowały się wbrew oczekiwaniom. W nowych klatkach byli nowi, obcy samcy. Wszystkie samice zostały wrotce przez nie pokryte, ich pierwotne ciąże zginęły, a ich potomstwo, jak się okazało, pochodziło od nowych,

„obcych” samców, a nie od poprzednich partnerów. Dr Bruce rzuciła w ten sposób nowe światło na sprawę zapłodnienia, ponieważ wykazała, że decydującym czynnikiem był zapach. Myszy potrafią za pomocą zapachu odróżniać jedną od drugiej, a także jeden typ myszy od drugiego. Im bardziej ciekawy zapach nowo przybyłego, tym mniej prawdopodobne zachowanie pierwotnej ciąży.

Czy jest z tego morał dla ludzi? Tak niewiele wiadomo o pierwszych, przypadkowych dniach ciąży, a także o tym, co powoduje skuteczne zagnieżdżenie się rozwijającego się zarodka, że nie można mieć pewności, czy podobny proces nie mógłby zachodzić i u kobiet. Skandynawowie mówią, że tam, gdzie chodzi wiele ludzi, nie rośnie trawa. Miej stosunek wkrótce po zajściu w ciążę z innym mężczyzną, a pierwotna, ledwo zaczęta ciąża może cicho zgasnąć. Hipoteza taka jest bardzo nieprawdopodobna, ale zjawisko „obcych samców” było także całkowicie nie oczekiwane.

Leave a Reply