Ustawodawstwo dotyczące homoseksualistów

Ostatnio wśród zwolenników reformy ustawodawstwa dotyczącego homoseksualistów znaleźli się arcybiskupi Canterbury i Yorku, biskupi z Worcester i Southwark, Rada Kościołów, Rada Opieki Moralnej Kościoła Anglikańskiego, Doradczy Komitet Kościoła Katolickiego, Konferencja Metodystów, British Medical Journal i lancet. Kiedy w maju 1965 projekt reformy Earla Arrana byl powtórnie czytany w Izbie Lordów, glosowanie wypadło 94 głosami przeciw 49 na jego korzyść, przy czym przeciw projektowi głosował przewodniczący Sądu Najwyższego i 2 byłych ministrów. W liście do redakcji British Medical Journal ktoś nazwał go ,,nędznym projektem, na szczęście bez znaczenia”. Pismo Medical News zgodziło się z byłym Naczelnym Skautem, lordem Rowallanem w potępieniu „wszystkich wysiłków mających na celu w jakikolwiek sposób usprawiedliwić praktyki, do których staraliśmy się nauczyć wstrętu naszych młodych chłopców”. Specjalista medycyny sądowej dr Keith Simpson stwierdził, że „homo” i „queer” (w żargonie – homoseksualista przyp. tłum.) stały się epitetami prawie żartobliwymi i że takie praktyki „niszczą zarówno podstawy sztuki, jak i ważniejsze od nich podstawy życia rodzinnego”. Często słyszy się opinię o braku potrzeby ustawy przeciw praktykującym lezbijkom, gdyż nie przedstawiają one poważnego problemu społecznego. Kontrargumentem na to jest fakt, że wiele problemów związanych z homoseksualizmem jest wyłącznie następstwem obowiązującego ustawodawstwa.

Leave a Reply